Dość miałam jego niecnych zdrad,
co pachną ciut wenerą...
Powiedzcie jak uniknąć zwad?
No przecież że siekierą!
Jak teraz mam pójść bez niej w sad,
lub błysnąć na Rivierze..??
Już mi się sączy do ust jad
i marzę o siekierze!
Czy prószy śnieg, czy wali grad
podgrzewam atmosferę,
w kominku ogień, w piecu czad,
ja nową mam siekierę..!
I choćbym odmawiała wciąż
litanie i pacierze
nic nie zaprząta myśli tak,
jak pamięć o.... "siekierze".
BALLADA O SIEKIERZE
Ach jaki dziwny jest ten świat,
powiedzmy sobie szczerze,
bo gdy zmądrzałam z biegiem lat,
śnię tylko o siekierze.
Był w moim życiu słodki dziad,
(przeklęta ta cholera)
a kiedy zniknął po nim ślad,
zniknęła też ... siekiera!
Przystojny łotr, uroczy gad,
kimał mi na kwaterze,
do tego huncwot, w wyrku chwat...
Tak zniknąć... Aż nie wierzę....!
17.07.2026 r.
OKRES DOJRZAŁY NA NOWO ODKRYTY 2
Architektura Muzyka Zabytki Sztuka