Gdzie jesteś czarnooka? 🖤

Czy w tobie wciąż się tli

ta miłość, tak głęboka?

Kochana, wybacz mi!

 

Gdzie jesteś ciemnowłosa?

W twych oczach słońce lśni,

i perły, i niebiosa

w twym cieniu! Wybacz mi!

 

Gdzie jesteś słodkolica?

Tyś wino w mojej krwi!

Jak srebrny chłód księżyca

milcząca, wybacz mi...

17.09.2026 r.

Jak z pajęczyn perły rosy

strząsam z siebie tożsamości.

Burzę mury, gaszę stosy,

dukt toruję do wieczności.

 

Byłam Słońcem i Księżycem,

co się jednym ciałem stały.

Jahwe, Buddą, Swarożycem,

a dziś…? Pustką. Światłem białym.

 

Byłam chórem zwojów świętych

okadzonych w złotej skrzyni,

tych natchnionych i przeklętych.

A dziś…? Piaskiem na pustyni.

 

Byłam gromem, burzą, mrokiem,

hukiem, ostrzem błyskawicy.

Dziś - błękitem za obłokiem,

wśród aniołów bladolicych.

 

A sny tęskne i pragnienia,

czy się spełnią, czy nie spełnią...?

Kiedyś żądne ukojenia,

dziś nieważne. Jestem Pełnią.

02.09.2026 r.

OKRES DOJRZAŁY NA NOWO ODKRYTY 3

Z powrotem

Architektura Muzyka Zabytki Sztuka